Monthly Archives: Kwiecień 2014

Rywalizując z kobietą

W rekrutacji na stanowisko kierownika magazynu rywalizuję z kobietą i jeśli nie uda mi się z nią wygrać, porażka ta położy się cieniem na moje dalsze losy zawodowe i dalsze poszukiwania pracy. No bo jak ja, człowiek z kilkunastoletnim doświadczeniem zawodowym w pracy w magazynie mogę przegrać z jakąś kobietą? Przecież to się nawet w głowie nie mieści!

30Praca w magazynie jest zajęciem ciężkim, fizycznym, przeznaczonym wyłącznie dla mężczyzn. W magazynie nie ma miejsca dla kobiet, a już na pewno nie na stanowisku kierowniczym, kierownik magazynu Gdańsk. W życiu nie pozwoliłbym żadnej ze swoich córek pracować w magazynie – przecież to nie byłoby zajęcie dla nich!

W całym swoim życiu zawodowym tylko raz miałem do czynienia z kobietą pracującą w magazynie i nie wspominam tego zbyt dobrze. Lidia nie pracowała co prawda jako kierowniczka, a jako zwykła pracownica zajmująca się logistyką i transportem. Jej zatrudnienie w magazynie skończyło się na tym, że w firmie powstały podziały między tymi, którzy uważali, że praca Lidii jest odpowiednia, a między tymi, którzy chcieli się jej jak najszybciej pozbyć. O wiele lepiej jest, gdy w magazynie pracują sami faceci. Wtedy i atmosfera jest lepsza i jakoś pracuje się łatwiej.

Grafiki pracy

Wśród moich kierowniczych zadań zawodowych znajduje się obowiązek sporządzania grafików pracy i grafików urlopowych dla wszystkich swoich podwładnych. Z chęcią pozbyłbym się tego nieciekawego zadania, ale niestety nie mogę. Każdy kolejny początek miesiąca jest więc dla mnie paskudnym okresem, w którym muszę poustawiać pracownikom grafiki tak, by w miarę możliwości wszyscy byli jak najbardziej zadowoleni.

29Do końca każdego miesiąca moi podwładni mają czas na to, by przekazać mi własne preferencje urlopowe na zbliżający się miesiąc. Jeśli tego nie zrobią oznacza to, że mogę rozdysponować ich dni pracy według mojego uznania i według tego, co mi najbardziej pasuje, kierownik magazynu Chorzów.

Każdy pracownik mojego magazynu może pracować przez pięć dni w tygodniu, jednak jego wolne wcale nie musi przypadać na sobotę i niedzielę. Nasza hala magazynowa funkcjonuje przez siedem dni w tygodniu i 24 godziny na dobę, dlatego każdego dnia muszę mieć wystarczającą liczbę pracowników na wszystkich trzech zmianach, a do tego każdemu  z nich zapewnić dwa dni wolnego.

Uwierzcie mi, że tworzenie grafików pracy nie jest ani łatwe, ani przyjemne. Nigdy nie zdarzy się tak, by wszyscy byli zadowoleni, a niezadowolenie pracowników rośnie jeszcze bardziej, gdy okazuje się, że muszą pracować w dni świąteczne lub dni, które każdy chciałby mieć wolne.

Każda praca

Kierownik jest takim pracownikiem, który mimo określonej pozycji w magazynowym świecie musi umieć dostosować się do każdej sytuacji i w razie potrzeby podjąć zadań, które normalnie do niego nie należą. Tego typu informację otrzymałem z chwilą podjęcia pracy kierownika i zgodnie z zaleceniami pracodawcy postanowiłem się do niej stosować.

28Od kiedy pracuję jako kierownik magazynu Toruń, miały miejsce dopiero dwie sytuacje, w których musiałem przejąć obowiązki od pracownika, którego aktualnie nie było w pracy lub który nie mógł zająć się swoimi sprawami. Jedna z tych dwóch sytuacji miała miejsce wczoraj, gdy jeden z dwóch operatorów wózków widłowych nie pojawił się w pracy, a w magazynie pojawiła się wielka sterta kartonów czekających na rozwiezienie w poszczególne miejsca. Wszyscy moi pracownicy byli pochłonięci swoimi zadaniami, dlatego musiałem schować plakietkę z napisem „kierownik” do kieszeni i zacząć rozwozić towar po magazynie. Mógłbym to tej pracy zagnać kogoś innego, jednak akurat każdy był zajęty inną, ważną pracą. Obsługa wózka widłowego jest zajęciem nawet ciekawym, dlatego bez zbędnych myśli i robienia wideł z igieł zabrałem się do roboty.

Dzień pracy minął mi bardzo szybko, bo człowiek zarobiony po uszy nie czuje upływu czasu. Zanim się zorientowałem wybiła godzina 16.00 i została mi tylko godzina do wyjścia do domu.

Zmiana zarządzania

Poprzedni kierownik magazynu przyzwyczaił swoich podwładnych do tego, że on bierze na siebie odpowiedzialność za wszystkie czynności realizowane w magazynie, bo sam podejmuje wszystkie, nawet te najbardziej błahe decyzje. Wyobraźcie sobie, że pracownicy przychodzili do niego nawet po to, by zapytać czy w celu wykonania określonej pracy mogą nieco poprzekładać towar na półkach. Przecież to chyba wiadome, że aby dostać się do niektórych miejsc, czasem trzeba przestawić coś na inne miejsce, by później odstawić je z powrotem.

27Kiedy ja zająłem miejsce starego kierownika, kierownik magazynu Wałbrzych, ogromnie zdziwiłem się brakiem samodzielności u pracowników, i od razu zacząłem tę samodzielność w nich rozwijać. Ograniczyłem swój kontakt  podwładnymi do prawdziwego minimum. Codziennie rano, przed rozpoczęciem pracy robię krótki briefing, na którym przydzielam obowiązki poszczególnym pracownikom. Dzięki temu podwładni mają pogląd na cały zbliżający się dzień i wiedzą jak zorganizować sobie pracę. Po spotkaniu każdy pracownik ma chwilę na załatwienie ze mną swoich spraw.

Oczywiście w trakcie pracy również jestem dostępny dla swoich pracowników, jednak tylko w przypadkach, gdy naprawdę jestem im potrzebny. Nie toleruję głupich pytań o rzeczy, które podwładni już dawno powinni wiedzieć.

Spełnione marzenie

26Podejmując pracę kierownika magazynu założyłem sobie, że dla swoich podwładnych postaram się być dobrym i sprawiedliwym przełożonym. Zanim udało mi się zostać kierownikiem miałem w swoim życiu do czynienia z wieloma przełożonymi, którzy nieodpowiednio wypełniali swoje zawodowe obowiązki i którzy nieumiejętnie obchodzili się z pracownikami. Ja taki być nie chciałem, dlatego od razu przyjąłem politykę propracowniczą. Jednocześnie obiecałem sobie, że nikomu nie pozwolę wejść sobie na głowę. Będę grzeczny i miły, ale tylko do pewnych granic. Gdy ktoś na to zasłuży, nie zawaham się wyciągnąć odpowiednich wniosków i ukarać winowajcę.

Już pierwszego dnia pracy w nowej firmie, na walnym zebraniu wszystkich pracowników otwarcie przekazałem im moje poglądy i powiedziałem jak ma wyglądać praca w magazynie. Zaznaczyłem, że jeśli ktoś będzie fair w stosunku do mnie i do firmy, firma i ja również będziemy fair w stosunku do pracownika, kierownik magazynu Tarnów.

Moje słowa chyba przyniosły oczekiwany skutek, bo z moimi podwładnymi pracuje mi się wybornie. Czasem dochodzi do dziwnych i trudnym sytuacji, jednak nie było jeszcze takiej, której nie można by naprawić. Często w duchu gratuluję sobie, że udało mi się wcielić plan w życie i zostać takim kierownikiem, jakim zawsze chciałem być.

Na co się zdecydować?

Przed chwilą odłożyłem słuchawkę telefoniczną, jednak nadal nie mogę otrząsnąć się po tym, co usłyszałem od osoby znajdującej się po drugiej stronie. Zupełnie niespodziewanie zadzwonił do mnie jakiś rekruter pracujący dla dużej firmy z branży HR i powiedział, że moje kwalifikacje, doświadczenie i umiejętności pokrywają się z zapotrzebowaniem jego klienta, który poszukuje pracownika na stanowisko kierownika magazynu, kierownik magazynu Radom.

25Podobno jako jeden z nielicznych kierowników magazynów zatrudnionych w Radomiu świetnie znam język angielski i niemiecki, na których najbardziej zależy pracodawcy. Żeby mnie pozyskać do swojej firmy pracodawca jest w stanie dać mi o wiele więcej, niż gwarantuje mi moja obecna firma.

Przyznam, że wiadomość od rekrutera zupełnie mnie z szokowała, bo w życiu bym się nie spodziewał, że ktoś może chcieć zatrudnić takiego zwykłego, prostego człowieka, jak ja.

Gdyby nie dzisiejszy telefon w życiu nie rozważałbym zmiany miejsca zatrudnienia, bo wydawało mi się, że ponowne znalezienie pracy byłoby dla mnie dużym problemem. Jak się okazuje nie jestem taki beznadziejny, no moka osoba jest łakomym kąskiem na radomskim rynku pracy.

Zupełnie nie wiem co mam robić – umawiać się na to spotkanie z nowym pracodawcą czy nie?

Przed rozmową

Jutro o 13.00 wybieram się na rozmowę z moim pracodawcą, który prowadzi obecnie wewnętrzny nabór na stanowisko kierownika magazynu. Jako jeden z najdłużej zatrudnionych w firmie pracowników hali magazynowej mam dość duże szanse na awans, dlatego do rozmowy zamierzam przygotować się najlepiej, jak potrafię.

24Mimo, że rozmowa wypada w godzinach mojej pracy zawodowej, specjalnie na spotkanie ubiorę się w coś innego, aniżeli w swój roboczy strój. Wiem, że wszyscy moich koledzy, którzy zdążyli już odbyć rozmowę z szefem, wybrali się na nią tak, jak stali, czyli w niebieskich ogrodniczkach i zwykłym T-shircie. Ja przed rozmową skończę trochę wcześniej pracę i pójdę do szatni, by przeprać się w czarne spodnie i koszulę z krawatem. Nie ubiorę garnituru, ale połączenie eleganckich spodni i ładnej koszuli powinno być odpowiednie. W porównaniu z wszystkimi ogrodniczkami, jakie prezes widział do tej pory mój strój na pewno będzie się wyróżniał profesjonalizmem.

To, że rekrutacja na stanowisko kierownika magazynu jest wewnętrzna, nie oznacza, że jest nieformalna, kierownik magazynu Płock. Jutrzejsze spotkanie będzie tak samo ważne, a nawet ważniejsze niż inne rekrutacje, w których do tej pory brałem udział. Stąd, czekająca mnie rozmowa kwalifikacyjna zasługuje na szacunek i odpowiednie traktowanie.

Nie ten kierunek

Dla swojego jedynego syna życzyłabym sobie innego kierunku kariery i innej posady od tej, jaką Kamil sam sobie wybrał. Gdy Kamilek był jeszcze małym chłopcem marzyło mi się, by w przyszłości został prawnikiem, tak jak jego ojciec. Gdyby tylko zechciał, Kamil otrzymałby wsparcie od ojca, a do tego, po zdobyciu tytułu magistra miałby zapewnione miejsce w kancelarii swojego ojca. Niestety, mój syn zupełnie nie wdał się w nas, ambitnych rodziców, a wszystkie cechy odziedziczył po swoich dziadkach.

23Zarówno moi rodzice, jak i rodzice mojego męża pochodzili z klasy robotniczej, byli niewykształceni i przez całe życie tyrali za jakieś marne pieniądze. My nie chcieliśmy powielać ich wzorców, dlatego poszliśmy na studia i wykształciliśmy się na uczonych ludzi. Nasz syn miał podobnie jak my pójść na studia i zdobyć takie wykształcenie, które zagwarantuje mu miejsce na gdyńskim rynku pracy.

Kamil na studia poszedł, jednak wcale ich nie ukończył. Nie pasowała mu nauka, nie chciał być inżynierem, dlatego zrezygnował ze studiów i zaczął szukać pracy. Na początku zatrudnił się jako pracownik magazynu, później awansował na brygadzistę. Nie byłam zadowolona z takiego obrotu spraw, ale Kamil był dorosły i mógł sam podejmować decyzje. Teraz, z chwilą objęcia przez syna stanowiska kierownika magazynu nadal nie jestem zadowolona, kierownik magazynu Gdynia, choć cieszę się, że syn jest dobry w tym, co robi.

Dobry kierownik

Dziś o 14.00 ma do naszego częstochowskiego magazynu ma dojechać bardzo duża dostawa mebli ogrodowych, którą zajmie się większa część pracowników magazynowych. Kierownik magazynu Częstochowa już od rana zarządził, że po przyjeździe samochodów dostawczych, wszystkie meble mają być bardzo szybko rozmieszczane w odpowiednich miejscach, bo będzie ich aż tyle, że pozostawione w jednym miejscu mogą zatarasować wjazd do magazynu i tym samym wpłynąć na ogromne opóźnienia.

22W naszej hali magazynowej zatrudnionych jest dwudziestu pracowników i jeden kierownik. Pan Witold, który zarządza pracą magazynu jest człowiekiem starszym, ale bardzo zaradnym. Widać, że ten człowiek wiele lat przepracował w magazynach i wie jak organizować poszczególne elementy pracy, by stworzyć jedną, prężnie działającą całość. Sam chciałbym kiedyś osiągnąć ten sam poziom orientacji w magazynowych sprawach, który posiada pan Witek. Może za parę lat, gdy będę się mógł pochwalić naprawdę niezłym doświadczeniem zawodowym zdobędę podobne umiejętności co nasz kierownik i zajmę jego miejsce w firmie.

Już nie mogę się doczekać gdy minie ta 14.00 i będziemy mieć wszystko rozpakowane i poukładane w odpowiednich miejscach. Nie lubię dostaw i rozkładania towaru na półkach, choć jest to niezbędny element pracy każdego pracownika magazynu.

Zła decyzja

Nigdy nie sądziłem, że kiedykolwiek przyjdzie mi się wstydzić pracy, jaką na co dzień wykonuję i jaka zapewnia źródło utrzymania dla mnie i dla całej mojej rodziny. Zawsze wydawało mi się, że stanowisko kierownika magazynu jest zajęciem dość dobrym, bo nie każdy jest w stanie takowe zdobyć. Owszem, pracownikiem magazynu może zostać byle kto, jednak do objęcia posady kierownika wymaga się czegoś więcej – umiejętności zarządzania zespołem ludzi i świetnych zdolności organizacyjnych. Co więcej, pensja na stanowisku kierowniczym też jest w miarę zadowalająca, choć oczywiście mogłaby być inna. Za wykonywaną przez siebie pracę otrzymuję 3200 zł netto na rękę.

21Dumny ze swojej pracy byłem do zjazdu absolwentów mojej szkoły, który miał miejsce w zeszłym miesiącu. Żona radziła, żebym nie szedł na spotkanie z kolegami z klasy i szkoły, jednak ja koniecznie chciałem spotkać się ze znajomymi i jeszcze raz poczuć jakbym miał 17 lat. Byłem ciekaw co słychać u kolegów z klasy, jak sobie radzą w życiu, gdzie pracują i tak dalej. Przed zjazdem miałem wybitny humor i spodziewałem się, że spędzę na nim cudowne chwile.

Pierwsze uczucie niesmaku i wstydu poczułem, gdy kolega, który dowiedział się o moim zawodzie kierownika magazynu bardzo negatywnie skomentował moje zajęcie i powiedział, że nie dorastam mu do pięt. Nie wiem jak kultura osobista pozwoliła temu koledze powiedzieć coś takiego, zwłaszcza, że jako prawnik powinien wiedzieć co wypada, a czego nie. Do końca spotkania nasłuchałem się wielu nieprzyjemnych rzeczy o poziomie pracy w magazynie i byłem załamany, kierownik magazynu Kalisz. Trzeba było posłuchać żony.