Walka o awans

awans na kierownika magazynu

Do końca tego tygodnia muszę się spiąć maksymalnie, żeby w końcu zapewnić sobie zainteresowanie ze strony swojego pracodawcy i udowodnić, że nie pomyli się powierzając mi stanowisko kierownika magazynu, kierownik magazynu Wrocław. Gdy parę tygodni temu dowiedzieliśmy się, że obecny kierownik odejdzie z firmy, a na jego miejsce zostanie wybrany ktoś nowy, ktoś z obecnie zatrudnionych pracowników magazynu, każdy z nas zaczął poważnie myśleć o swoim przyszłym rozwoju zawodowym i starać się zrobić odpowiednie wrażenie na pracodawcy. Nieoficjalnie, choć bardzo otwarcie rozpoczął się wyścig zbrojeń, czyli walka o awans i o stanowisko kierownicze.

Dla każdego z nas, pracowników magazynu, obecna możliwość zdobycia awansu na kierownika jest jedną na tysiąc, bo nie wiadomo, czy w ciągu kilku kolejnych lat zdarzy się podobna sytuacja, kierownik magazynu Wrocław. Nic dziwnego, że każdy pracownik robi teraz wszystko, co możliwe, by zapewnić sobie jak najlepsze miejsce w bitwie o posadę i wygrać główną nagrodę.

Ja również widzę dla siebie wielką szansę w postaci możliwości awansu. W tym miesiącu pracuję więc na 120%, nie narzekam i nie lenię się. Zazwyczaj robię sobie kilka dłuższych przerw w pracy, by nieco odpocząć od nudy obowiązków zawodowych, jednak nie obecnie. Obecnie jest czas na pracę ponad możliwości i ponad siły, bo tylko taka będzie mogła zapewnić mi awans.

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.*